Czy potrzebna jest współpraca pomiędzy Kościołem a ludźmi świeckimi?

Duchowieństwo w kościele w Polsce powinno współpracować ze świeckimi. Kongregacja ds. Duchowieństwa wydała instrukcję pt. „Nawrócenie Duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła”. Metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda zwrócił uwagę, że „w adhortacji Ewangelii Gaudium papież Franciszek pisze, że człowiek sam w sobie jest misją. Sama Ewangelia jest Słowem, które posyła, słowem dynamicznym, które wnosi w ludzkie życie radość, która zmienia człowieka. Arcybiskup białostocki powiedział:

„Jeśli ktoś przeżywa autentyczne spotkanie z Jezusem Chrystusem, z jego miłością, to staje się misjonarzem. Tu jest klucz do zrozumienia, jak powinna być umisyjniana parafia. Jeśli parafia rzeczywiście żyje Ewangelią, żyje Słowem Bożym, miłością Jezusa Chrystusa, to staje się automatycznie wspólnotą misyjną, która wychodzi do drugiego człowieka, która szuka możliwości dzielenia się ewangelią (…).

Czytaj dalej

Czy potrzebne są lekcje religii i katechezy parafialne w szkołach?

Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w 30. rocznicę powrotu religii do szkół dziękuje rodzicom za współpracę, oraz podkreśla potrzebę szkolnych lekcji religii i katechezy parafialnej.

Papież Franciszek mówi: „Proszę wszystkich o zaprzestanie używania religii w celu budzenia nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu”, natomiast Abp Wojda powiedział, że „w polskim kościele potrzeba większej współpracy z osobami świeckimi”. W przesłaniu do rodziców Komisja Wychowania przypomina rodzicom, że są pierwszymi i niezastąpionymi katechetami swoich dzieci. Lekcje religii służą pogłębianiu wiedzy religijnej, wspomagają kształtowanie postaw inspirowanych Ewangelią oraz w pewnym stopniu przygotowują również do sakramentów. Decyzję o powrocie religii do szkół podjęte w roku 1990 „w żadnej mierze nie miały wiązać się z osłabieniem katechetycznej roli parafii”. Przywrócenie religii polskiej szkole otwierało możliwość udziału w tych zajęciach szerszemu gronu odbiorców. Między lekcjami religii a katechezą parafialną istnieje komplementarność.

Czytaj dalej

W niedzielę 9 sierpnia na Ślęży odbył się koncert muzyki klasycznej

W niedzielę 9 sierpnia 2020 r. w  Sanktuarium w Sulistrowiczkach oraz na scenie plenerowej na szczycie Ślęży odbyły się koncerty muzyki klasycznej i sakralnej „Sursum Corda – w górę serca” z okazji 119 rocznicy urodzin kard. Stefana Wyszyńskiego – w wykonaniu znakomitych artystów:

  • Marcin Sidor – skrzypce
  • Kamil Pawłowski – fortepian

Czytaj dalej

To dzisiaj jest ten czas, by być dla siebie darem

Podczas 18. Spotkania Rodzin w sanktuarium Matki Bożej Rady w Sulistrowiczkach abp Józef Kupny zachęcał małżonków i rodziny do walki o prawdziwą miłość na wzór Świętej Rodziny.

W uroczym kościółku u stóp góry Ślęży w niedzielę 19 lipca na modlitwie zebrały się rodziny i małżeństwa. Wiele zostało zawartych właśnie w Sulistrowiczkach. Coroczne spotkanie to już kilkunastoletnia tradycja.

Zobacz galerię >>

Na początku gospodarz miejsca ks. prał. Ryszard Staszak przypomniał, że gość specjalny uroczystości, czyli abp Józef Kupny, przed 3 laty ustanowił dekretem kaplicę w Sulistrowiczkach sanktuarium, na które wierni czekali 25 lat.

Czytaj dalej

Nowy teledysk Ks. Jakuba Bartczaka

To jest utwór pogodny i pozytywny, bo takie jest chrześcijaństwo, taka jest wiara – mówi ks. Jakub Bartczak o swoim najnowszym utworze. Posłuchaj!

To drugi kawałek z zapowiadanej na wrzesień kolejnej płyty ks. Jakuba Bartczaka. Tytuł “Odchodzę” nawiązuje do ulotności chwil w życiu, które warto łapać i z nich korzystać. Bo życie to rzeczywistość dynamiczna.

– Od razu dementuje i odpowiadam, bo dostałem wiele zapytań odnośnie do tego tytułu – nie mam kryzysu wiary czy kapłaństwa, wręcz przeciwnie. To hasło piosenki do tego nie nawiązuje – mówi “Gościowi” ks. Bartczak.

Jak zwykle w treści utwór przepełniony jest chrześcijańską myślą. Sam autor wyjaśnia, że jego rap to zaproszenie do wiary, dlatego cieszy się, gdy dociera do ludzi wątpiących lub niewierzących. W komentarzach pod piosenkami w serwisie YouTube wielu ludzi przyznaje, że daleko im do Kościoła, ale rap ks. Jakuba przepełnia ich nadzieją i budzi pozytywne emocje.

– Niektórzy piszą do mnie w listach, że ich nawrócenie było mocno związane z moja muzyką. Bogu niech będą dzięki. Mija 8 lat od kiedy wypuściłem jako ksiądz pierwszą piosenkę. W tym czasie otrzymałem wiele budujących mocnych świadectw, zachęcających do dalszego ewangelizowania poprzez hip-hop – przyznaje ks. Jakub.

Zapowiada jednak, że następna płyta, która być może wyjdzie za 3 miesiące, ma być tą ostatnią.

– Przede wszystkim chce realizować swoje powołanie kapłańskie i spełniać zadania jako ksiądz. Od razu mówię, że nie czuję się stary, ale ja też nie jestem stricte artystą i nagrywanie piosenek to nie jest moje główne życiowe zadanie. Treść mojego życia tworzy kapłaństwo, a rap to cząstka. Od czasu do czasu coś pewnie nagram, ale raczej nadchodząca płyta będzie ostatnią i nie będę już robił tak dużych projektów. Oczywiście nie wiem, co będzie dalej. Może Pan Bóg postawi przede mną jakieś kolejne zadania? – zastanawia się raper w sutannie.

Jego muzyka nie ma ograniczeń pokoleniowych. Słuchają jej zarówno dorośli, młodzież, jak i dzieci. Niesie za sobą masę pozytywnej energii i przesłania o miłości Boga.

– Wiem, że dużo rapu przepełnionego jest wulgaryzmami. Czasem słyszę, jak dzieci przechodzą pod oknem mojej plebanii i z telefonu puszczają piosenki składające się z przekleństw. To są czteroklasiści i piątoklasiści! Dlatego staram się tworzyć rap z przesłaniem i radością. Wiara jest czymś pięknym i chce to ukazywać w swojej muzyce – wyjaśnia kapłan na co dzień pracujący w Sulistrowicach pod górą Ślężą.

Jego zdaniem księża powinni potratować hip-hop jako narzędzie do ewangelizacji, ale jeśli już się za to biorą, muszą to robić dobrze.

– Akcja hot16challenge pokazała, że rapowanie nie jest proste, gdy ma dobrze brzmieć i wpadać w ucho. Jeśli jakiś ksiądz chce rapować, nie ma problemu. To jak z jazdą na motorze. Nic w tym złego. Tylko powinien to robić dobrze, żeby jego utwory kogoś przyciągały i nie stały się antyewangelizacją. Ważne okazują się priorytety. Nie możemy ich pokręcić. Nie raper-ksiądz tylko najpierw ksiądz, a potem rap – podsumowuje ks. Jakub.

Źródło: https://wroclaw.gosc.pl/

Napisali o nas

Droga krzyżowa na Ślęży – Gość Niedzielny
Nowy Rok na Ślęży – Gość Niedzielny
Radio Rodzina – 7 sierpnia 2017
Sylwester na Ślęży – 1 stycznia 2018
Gość Niedzielny – 10 stycznia 2016
gazetadolnyslask.pl – 25 stycznia 2015
Tygodnik Niedziela – 21 grudnia 2014
Radio Rodzina – 4 grudnia 2014
Gość Niedzielny – 10 sierpnia 2014
Tygodnik Niedziela – 1 grudnia 2013
Gość Niedzielny – 17 listopada 2013
Gość Niedzielny – 28 lipca 2013
Gazeta Wyborcza – 13 czerwca 2013
Gość Niedzielny – 7 kwietnia 2013
Gazeta Wrocławska – 22 luty 2013
Tygodnik Niedziela – nr 34/2012
Tygodnik Niedziela – 21 sierpnia 2011

Odbudowa kościoła