• Odbudowa »
  • Osuszanie i odgrzybianie świątyni - III 2015

Ze względu na dużą wilgotność panującą na szczycie Ślęży udrożniono dawną wentylację kościoła, powstałą jeszcze w XIX wieku, oraz zainstalowano mechaniczną wentylację osuszającą podziemia.

Konstruktorzy świątyni już w XIX wieku mieli świadomość trudnych warunków atmosferycznych i związanej z nimi wilgoci. Dlatego – wykorzystując naturalną różnicę ciśnień – wykonali system otworów wentylacyjnych w ścianach kościoła. Dotarto do dokumentacji z tamtego okresu i udrożniono pierwotne kanały wentylacyjne. Naprawiono również uszkodzoną część poszycia dachu, przez którą woda spływała po ścianach i wewnątrz murów, powodując zawilgocenie m.in. ściany nad głównym ołtarzem.

Po udrożnieniu otworów wentylacyjnych wewnątrz i na zewnątrz świątyni przystąpiono do osuszania, uzupełniania ubytków i malowania ściany ołtarzowej. Równolegle w podziemiach zamontowano wentylację mechaniczną wspomagającą proces osuszania. Dzięki tym działaniom, mimo wilgotnego mikroklimatu na szczycie Ślęży, wewnątrz kościoła utrzymuje się stabilna, niska wilgotność i nie występuje już nieprzyjemny zapach stęchlizny.