
Zdjęcie: Obchody Święta Niepodległości w kościele na Ślęży (718m npm), 11.11.2023
Często słyszy się głosy: „jestem katolikiem, ale nie odpowiada mi nauka Kościoła o ochronie dziecka poczętego”, „jestem katolikiem, ale popieram metodę in vitro”, „jestem katolikiem, ale małżeństwo tej samej płci to coś normalnego”. W niektórych środowiskach, również podających się za katolickie, często wysuwa się wobec Kościoła Katolickiego zarzut, iż w związku z tym ma problem z niedostosowaniem się do funkcjonowania we współczesności. Nikt na tym świecie, nawet urząd nauczycielski Kościoła nie może zmieniać ustanowionego przez Boga depozytu wiary. Dlatego bez większego sensu są krytyki i żądania kierowane przez rozmaitych liberałów pod adresem Papieża, aby zmienił zasady etyki małżeńskiej, aby zgodził się na aborcję, eutanazję, doświadczenia na ludzkich embrionach czy też na umocowane prawnie, choć jaskrawo sprzeczne z naturą związki homoseksualne.












