Refleksja: Boże przykazania są ostoją dla człowieka i ratunkiem dla ludzkiej cywilizacji

Zdjęcie: Obchody Święta Niepodległości w kościele na Ślęży (718m npm), 11.11.2023

Często słyszy się głosy: „jestem katolikiem, ale nie odpowiada mi nauka Kościoła o ochronie dziecka poczętego”, „jestem katolikiem, ale popieram metodę in vitro”, „jestem katolikiem, ale małżeństwo tej samej płci to coś normalnego”. W niektórych środowiskach, również podających się za katolickie, często wysuwa się wobec Kościoła Katolickiego zarzut, iż w związku z tym ma problem z niedostosowaniem się do funkcjonowania we współczesności. Nikt na tym świecie, nawet urząd nauczycielski Kościoła nie może zmieniać ustanowionego przez Boga depozytu wiary. Dlatego bez większego sensu są krytyki i żądania kierowane przez rozmaitych liberałów pod adresem Papieża, aby zmienił zasady etyki małżeńskiej, aby zgodził się na aborcję, eutanazję, doświadczenia na ludzkich embrionach czy też na umocowane prawnie, choć jaskrawo sprzeczne z naturą związki homoseksualne.

Czytaj dalej

Refleksja: Oby historia którą tworzymy nie była historią zmarnowanych szans. „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i żadne miasta ani dom wewnętrznie skłócony nie ostoi się” [Mt 12,25]

Zdjęcie: Lwy romańskie będące strażnikami wiary chrześcijańskiej, podtrzymujące mensę ołtarzową w kościele na Ślęży, 5.11.2023

Pamiętamy dzień 11 listopada 1918 r. O tych wydarzeniach związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości mówią dziś wszystkie media. Pod koniec XVIII w. utraciliśmy na 123 lata naszą niepodległość. Często zrzucamy winę za tę tragedię na zaborców czy na króla, co oczywiście jest prawdą. Musimy jednak stwierdzić, że główną przyczyną upadku państwa polskiego była jego wewnętrzna słabość – głównie Liberum Veto i prywata niszczyły ducha narodu. Wygraliśmy bitwy, ale przegraliśmy wojnę. Umieliśmy umierać, jednak nie umieliśmy żyć. Sam romantyzm i bohaterstwo nie wystarczą, należy je łączyć z uczciwą pracą organiczną u podstaw oraz z mądrą polityką wewnętrzną i międzynarodową.

Czytaj dalej

Refleksja: Chrystus jest drogą, prawdą i życiem

 

Zdjęcie: Powrót z Mszy Św. na szczycie Ślęży (718 m npm), Wszystkich Świętych 1.11.2023

Przypominam, że nasza cywilizacja euroatlantycka została stworzona przez chrześcijaństwo, które inspirowało się kultura grecką, bliskiego wschodu i prawem rzymskim, oraz wszystkim tym, co było dobre w dotychczasowych cywilizacjach. Cywilizacje rozpadają się zawsze od wewnątrz bo ludzi ogarnia jakaś niemoc, są słabi moralnie, bo rodziny tracą swoje znaczenie, rozpadają się, dochodzi do rozwodów, do porzucania dzieci przez ojców i matki, bo ludzie myślą tylko o przyjemnościach, zarobku, o seksie, zakupach i niczym więcej. Taka cywilizacja się nie ostoi. W momencie gdy staje się słaba, przychodzą siły z zewnątrz i doprowadzają taką ją do upadku. Kto wie czy i naszą cywilizację nie spotka to nieszczęście, czy nie przyjdzie islam, by zaprowadzić w Europie swój okrutny porządek.

Czytaj dalej

Refleksja: Bóg potrzebuje naszej głębokiej wiary, miłości i wierności korzeniom chrześcijańskim

Zdjęcie: W drodze na niedzielną Mszę Świętą do kościoła na Ślęży (718m npm)

Przeciwstawiajmy się złu. Pamiętajmy, że nie wolno nam dopasowywać swoich poglądów i swojego życia do publicznej opinii kształtowanej dziś przez media komercyjne, przez ateistów, agnostyków, liberałów moralnych i relatywistów. Pamiętajmy, że do zbawczej misji odrodzenia moralnego Chrystus nas nieustannie potrzebuje. Potrzebuje naszych umysłów, naszych rąk, naszych serc, naszych zdolności i talentów. Nie wstydźmy się przyznać do Chrystusa, bądźmy Jego świadkami. Nie wahajmy się czynić dobra. Nie bójmy się powiedzieć „nie” temu złu, które nas kusi ze wszystkich stron.

Czytaj dalej

Refleksja: Człowiek nie jest w stanie zrozumieć świata bez przyjęcia do swojego serca Pana Boga

 

Zdjęcie: Nowa ławka przy Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach, 13.10.2023

Żyjemy w takich czasach, kiedy o potędze państwa decydują nie tylko inwestycje, nie tylko bogactwa naturalne, urodzajne ziemie i doskonały bilans płatniczy, lecz przede wszystkim tzw. kapitał ludzki, na który składają się takie wartości jak wykształcenie ludzi, zdrowie, kreatywność, uczciwość, silna wola, ofiarność, pracowitość, zdolność do współpracy z innymi, wrażliwość na sprawy społeczne, szacunek do prawa Bożego i ludzkiego oraz entuzjazm, konieczny do przełamywania życiowych trudności. Jednakże owego kapitału ludzkiego nie da się odpowiednio rozwinąć bez dobrej rodziny. To przede wszystkim ona wychowuje, naucza, przygotowuje do życia, uczy pracowitości, uczciwości, ofiarności i systematyczności. Uczy szacunku dla prawa, odpowiedzialności za siebie i za innych oraz bojaźni Bożej.

Czytaj dalej